Autor: Alicja Szulborska | 18 kwietnia 2013 |

„Gejsza, istota piękna”. Wystawa portretów współczesnych piękności japońskich Małgorzaty Thébaud-Olejniczak

„Gejsza, istota piękna”. Wystawa portretów współczesnych piękności japońskich Małgorzaty Thébaud-Olejniczak  						
		 | Fot: Alicja Szulborska / 
		Domena publiczna

23 IV o godz. 18:00 w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej manggha w Krakowie odbędzie się wernisaż wystawy zdjęć „Gejsza, istota piękna” Małgorzaty Olejniczak. 150 prezentowanych fotografii to plon podróży do Japonii w lutym 2011 roku, podczas której autorka odwiedziła świątynię Kitano Tenmangū w Kioto i uczestniczyła w Baikasai, dorocznym święcie kwitnących śliw.

Świątynia Kitano Tenmangū w Kioto powstała w 947 roku to jeden z najstarszych i najbardziej znanych obiektów w Japonii, nosi miano skarbu narodowego. Jej patronem jest słynny poeta epoki Heian i minister nauki Michizane Sugawara (845–903). Deifikowany jako bóstwo wiedzy i nauki, po dziś dzień jest opiekunem uczniów i studentów, którzy pielgrzymują do Kitano przed egzaminami, prosząc o opiekę.

Podczas święta Baikasai – obchodzonego 25 lutego – ogrody przy świątyni mienią się odcieniami bieli i różu kwitnących śliw. Tego dnia miejsce to odwiedzają również gejsze z pobliskiej dzielnicy Kamishichiken, aby podjąć przybywających zieloną herbatą podczas ceremonii chadō. Ten uroczysty rytuał odbywa się według ściśle ustalonych reguł i obejmuje powitanie, przygotowanie naparu przy użyciu odpowiednich utensyliów oraz częstowanie gości czarką herbaty. Wszystkie czynności i gesty są ściśle określone i skodyfikowane. Uczestnictwo w ceremonii herbacianej to jedyna w ciągu roku okazja bezpośredniego kontaktu z gejszami.

Każdą społeczność gejsz, czyli hanamachi, wyróżnia jakaś charakterystyczna właściwość. Gejsze z Kamishichiken słyną z subtelności, skromności i szyku. Kwintesencja tych cech to iki, czyli prosta, acz wyrafinowana elegancja, unikanie niegustownego przepychu i równowaga między przeciwstawnymi kategoriami, a więc doświadczenie, ale nie rutyna, niewinność, ale nie naiwność.

Gejsze poświęcają wiele czasu na perfekcyjny makijaż, uczesanie, dobór stroju stosowny do okazji i pory roku – co doskonale oddają fotografie na wystawie. Podczas Baikasai występują w pięknych, ręcznie malowanych i haftowanych kimonach, w których biały kołnierz zsunięty nisko na plecy obnaża pomalowany na biało kark. Ich stroje, pełne gracji ruchy i dbałość o każdy gest – wszystko to tworzy jedyną w swoim rodzaju atmosferę i stanowi niezwykle atrakcyjny temat portretu fotograficznego.

Małgorzata Olejniczak – jest absolwentką Akademii Muzycznej w Warszawie, studiowała również muzykę dawną w Konserwatorium Paryskim. Podróżniczka i fotograf, od najmłodszych lat realizuje obie swoje pasje. Odwiedziła ponad 70 krajów, w tym wiele miejsc w Azji i Afryce, zgromadziła bardzo bogaty materiał fotograficzny i wiele doświadczeń. Od 2000 roku, zafascynowana Japonią, zgłębia tajniki jej kultury i sztuki. Podczas czteroletniego pobytu w Tokio studiowała malarstwo medytacyjne sumi-e i makijaż historyczny. Swoje prace wystawiała w Szwajcarii i w Polsce: w Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu, w Przelewicach i Kłodzku. Od kilku lat prowadzi rezydencje Terra Sudeta, w której aktywnie promuje kulturę japońską. Współpracuje również z magazynem „Torii”, od 2012 także z „Filiżanką Smaków”, pisząc artykuły i publikując zdjęcia.

Strona organizatora: http://manggha.pl/wydarzenia/gejsza

Zobacz też

Zobacz również


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



strzałka do góry