Autor: redakcja | 8 lipca 2016 |

Ubezpieczenie za 80 zł pozwoli zaoszczędzić tysiące

Ubezpieczenie za 80 zł pozwoli zaoszczędzić tysiące  						
		 | Fot: redakcja / 
		Copyright

Dla wielu osób wakacje nie są ani miejscem, ani czasem na szukanie oszczędności. Bezpośredni lot, komfortowy hotel, wypożyczenie modnego samochodu. Wszystko to kosztuje, a my bez zastanowienia sięgamy po portfel. Jednak przy tym wszystkim zapominamy o najważniejszym – własnym bezpieczeństwie.

Podczas wakacji licho nie śpi!

Wakacje, choć tak oczekiwany okres, tak przyjemny, to niesie za sobą wiele pułapek i niebezpieczeństw. Szaleństwa, tańce, brak wyobraźni może prowadzić do nieszczęścia. Podczas urlopu dochodzi do bardzo częstych urazów, uszkodzeń ciała czy drobnych wypadków. Jeśli chcemy uniknąć związanych z tym przykrych konsekwencji, warto wyposażyć się w odpowiednią polisę turystyczną, której koszt może oscylować w granicach 80 złotych! Porównywarka ubezpieczeń Rankomat udostępniła kalkulator, za pomocą którego możemy określić miejsce, cel jak i inne ważne elementy, które będą niezbędne do obliczenia kwoty za ubezpieczenie. Narzędzie porówna za nas najlepsze ubezpieczenia turystyczne wszystkich wiodących towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce, kwotę samej polisy i jej zakres. Poza podstawowymi informacjami i zakresem samego ubezpieczenia, można uzyskać informacje o kwocie, na jaką jest udzielane zabezpieczenie. Możemy również wybrać dodatkowe opcje polisy, takie jak np.: ubezpieczenie bagażu, sprzętu sportowego czy Auto Assistance.

Dokładnie przeanalizuj warunki polisy

Warto również pamiętać, że każdy ubezpieczyciel proponuje inne warunki swoich polis, różne rozszerzenia, specjalne oferty, dodatkowe opcje, o których była już mowa. Dlatego dokładne wczytanie się w umowę jest kluczem. Często tego nie robimy, a jest to podstawowy błąd. Często właśnie tam określana jest ścieżka postępowania, kontaktu z ubezpieczycielem i tym, jak poprawnie reagować. Zapoznanie się z warunkami ubezpieczenia gwarantuje też szybsze załatwienie formalności, w sytuacji zagrożenia ostatnie o czym myślimy to wczytywanie się w umowę, dlatego warto o tym pomyśleć wcześniej i uniknąć przykrych niespodzianek.

Zobacz też

Zobacz również


Komentarze

  1. Bardzo praktyczny artykuł! Kilka miesięcy temu złapałem w Indiach chorobę wirusową Chikungunya. Jest ona bardzo podobna do Dengi.
    Cały pakiet badań i leczenie w Indiach, a potem leczenie w Polsce, sporo kosztowało. Wszystko zwrócił ubezpieczyciel za jedyne ok. 100 zł ubezpieczenia przed wyjazdem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



strzałka do góry