10 najciekawszych tras rowerowych w Polsce

350 kilometrów? A może tylko 70? Wielu odpowie, że żadna z tych liczb nie jest możliwą do pokonania na rowerze. Są jednak i tacy, którzy potwierdzą, że przy pomocy dwóch kółek można pokonać nawet kilka tysięcy kilometrów w ciągu roku. W Polsce powstają kolejne trasy rowerowe, zarówno dla miłośników jazdy crossowej, jak również dla preferujących spokojną jazdę turystyczną po utwardzonej nawierzchni. Niektóre są oznakowywane na istniejących drogach, inne specjalnie budowane. Wszystkie one cieszą się dużym powodzeniem, co widać gołym okiem każdego roku w sezonie urlopowym.

Niestety wciąż daleko nam do tego, co dzieje się w Europie Zachodniej. Tam turystyka rowerowa to naturalny sposób na spędzanie wakacji, u nas wciąż jest to pewna nowinka. A przecież zalet takiego rozwiązania jest bardzo dużo: będzie taniej, będzie ciekawiej, gdy przejedziemy pół kraju na rowerze, zamiast samochodem, o satysfakcji po ukończeniu podróży nawet nie wspominając.

A co najważniejsze: wcale nie jest prawdą, że trzeba mieć jakąś nieziemską kondycję, aby przejechać czterysta kilometrów w tydzień. Udowodniono, że jest w stanie to zrobić każda osoba ze średnią kondycją. Tak więc zacznijmy planować kolejne wakacje, tym razem rowerowe, korzystając z przewodnika po najciekawszych trasach rowerowych w Polsce.


« poprzednie 1 / 10 następne »

#1Bursztynowy Szlak

Droga rowerowa przy Bulwarach Wiślanych w Krakowie Fot: Tennessee123/CC-BY-SA
»

Nazwa tego szlaku może być myląca, ponieważ raczej nie pokrywa się on ze znanymi nam z lekcji historii trasami przemarszu starożytnych Rzymian w poszukiwaniu złota północy. Szlak docelowo ma połączyć Budapeszt z polskim morzem. Jak do tej pory, w terenie udało się wytyczyć odcinek od stolicy Węgier do Krakowa włącznie. Oznaczenia te są dość częste i dobrze widoczne, dlatego można zaryzykować podróż bez dodatkowej mapy. Oczywiście jest już również zaplanowany odcinek od Krakowa, przez Warszawę, po Gdańsk, ale tylko na broszurach papierowych oraz w wersji internetowej. Aby więc przejechać większość naszego odcinka Bursztynowego Szlaku, będziemy musieli zabrać ze sobą mapy. Posiadanie tych zresztą na każdej dłuższej, niż jednodniowa wycieczka, jest wskazane, a mniej doświadczeni rowerowi turyści, mogą również zaopatrzyć się w w nawigację GPS, przynajmniej w telefonie komórkowym.

[ Zobacz wiecej informacji ]

« poprzednie 1 / 10 następne »

Zobacz też




Kup teraz

Najtańsze bilety
w sieci

Rezerwuj

Zarezerwuj
pokój

Szybko! Tanio!
Bez haczyków!



strzałka do góry