10 największych przyrodniczych atrakcji USA

#7. Parki narodowe Alaski

Wciąż jesteśmy w górach, ale udajemy się na głęboką północ: tym razem na Alaskę: największy terytorialnie, ale jednocześnie jeden z najmniejszych ludnościowo stanów USA. To, co nas tam czeka, to nieskażona ludzką ręką przyroda i wysokie, pokryte lodowcami góry, w tym najwyższy szczyt Stanów Zjednoczonych, czyli Mount McKinley. O tym, jak odludne jest to miejsce, świadczy chociażby jeden z młodszych w tym kraju parków narodowych. Gates of the Arctic ma ponad 34 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni – dokładnie tyle, co województwo mazowieckie. Nie ma tam jednak praktycznie żadnej infrastruktury i ciężko jest się dostać. Dlatego lepiej jest pozwiedzać południowe rejony stanu, gdzie jest nieco cywilizacji: na przykład Park Narodowy Glacier Bay.

Parki narodowe Alaski
Autor: Beeblebrox, Licencja: CC-BY-SA


Podobne ciekawostki

Mikronacje

Mikronacja, a właściwie słuszniejsza jest angielska nazwa „micronation”, to pojęcie określające niewielkie terytorium, które...
Mikronacje