Majówka 2020 – Gdzie pojechać na weekend majowy?

Majówka 2020 – Gdzie pojechać na weekend majowy?
Autor: StevanZZ,

Pierwsze dni maja to w polskiej turystyce umowny początek sezonu. Dwa wolne od pracy dni 1 i 3 maja składają się zwykle na przedłużony weekend, podczas którego kto tylko może, chce się gdzieś ruszyć. Obojętne czy to działka, wyjazd do rodziny, wycieczka za miasto czy dłuższy wyjazd, nadejście maja oznacza, że nie wypada siedzieć w domu. Niektórzy planują te wolne dni z dużym wyprzedzeniem, inni wolą spontanicznie podjąć decyzję i ruszyć gdziekolwiek. Ze względu na wzmożony ruch w tym okresie warto jednak nieco wcześniej zorientować się w popularnych kierunkach i ofertach.

Majówka nad morzem

Majówka nad morzem

Majówka nad morzem

Wiele osób zadaje sobie pytanie czy wyjazd na przedłużony majowy weekend nad morze to dobry pomysł. Głównym argumentem przeciwko jest zwykle temperatura i fakt, że na początku maja ciężko raczej plażować i kąpać się w morzu – no chyba, że jest się miłośnikiem morsowania. Nie oznacza to jednak, że w tym czasie nad morzem nie ma co robić. Wylegiwanie na piasku można zastąpić spacerami, a w miejscowościach wypoczynkowych czeka mnóstwo atrakcji i sposobów spędzania wolnego czasu. Można jeździć na rowerze, rolkach, próbować swych sił w windsurfingu i na kajakach, a także zwiedzać ciekawe miejsca. Na turystów czekają w tym regionie m.in. Woliński i Słowiński Park Narodowy ze swoimi szlakami pieszymi, Centrum Słowian i Wikingów na Wolinie, Ruiny kościoła w Trzęsaczu, mola w Sopocie, Międzyzdrojach czy Kołobrzegu i wiele innych wartych odkrycia miejsc.

Majówka w górach

Majówka w górach. Tatry.

Majówka w górach. Tatry.

Początek maja to także czas, kiedy turyści po zimowej przerwie ruszają w góry. Wcześniej większe oblężenie przeżywa jedynie Dolina Chochołowska podczas kwitnienia krokusów. W czasie majówki szlaki wypełniają się osobami, które chcą podziwiać budzącą się w górach wiosnę. Gdzie więc najlepiej jej szukać? Ilu turystów, tyle odpowiedzi na to pytania. Na myśl jako pierwsze przychodzą zawsze Tatry. Jednak tu trzeba sobie zdawać sprawę, że w wyższych partiach można się jeszcze spodziewać śniegu i lodu na szlakach. Jednak trasy w dolinach i te mniej wymagające, jak na przykład do Murowańca czy Doliny Pięciu Stawów na pewno będą świetnym pomysłem na wędrówkę.

Wiosna pięknie zaczyna się na połoninach w Bieszczadach. To świetne miejsce na majowe wędrówki. Choć czasem gdzieniegdzie leżą jeszcze łachy śniegu, to szlaki są już zwykle wolne od tego typu niespodzianek. Zielenią się za to krzaczki borówek, świeża trawa oraz pierwsze listki na karłowatych zaroślach. W ostatnich latach w czasie długiego weekendu majowego Bieszczady przyciągają jeszcze jedną atrakcją. W Cisnej odbywa się w tym czasie festiwal muzyczny „ZEW się budzi”, który przyciąga miłośników muzyki z całego kraju.

Ale nie tylko Tatry czy Bieszczady polecają się uwadze turystów na majówkę. Równie pięknie jest w tym czasie w Karkonoszach, Górach Stołowych czy Beskidach. Wszędzie jednak trzeba pamiętać o tym, że miejsca noclegowe rezerwowane są z dużym wyprzedzeniem i w ostatniej chwili raczej nie ma co liczyć na wolne łóżko w schronisku czy na kwaterze. W takim wypadku pozostają jeszcze pola namiotowe i kempingi.

Majówka na Mazurach

Majówka na Mazurach

Majówka na Mazurach

Jeśli nie wybrzeże i góry, to może Mazury okażą się strzałem w majówkową dziesiątkę. Początek maja to także czas, kiedy rozpoczyna się na dobre sezon dla wodniaków. Na jeziora wypływają wtedy żaglówki, jachty i kajaki, którymi zarówno doświadczeni, jak i początkujący miłośnicy pływania przemieszczają się po mazurskich akwenach i rzekach. Oblężeni przeżywają zwykle niewielkie, ale bardzo malownicza rzeczki Krutynia oraz Hańcza. Niemniej tłoczno jest na jeziorach Śniardwy, Niegocin, Kisajno czy Czos. Bardzo popularne w tym regionie są Mikołajki, Giżycko czy Mrągowo.

Majówka na Jurze i Roztoczu

Majówka na Jurze i Roztoczu

Majówka na Jurze i Roztoczu

Jura i Roztocze to dwa regiony, które doskonale nadają się na wyjazd na majówkę. Coś dla siebie znajdą tu zarówno miłośnicy aktywnego wypoczynku, jak i amatorzy zabytków. Obydwa regiony świetnie nadają się do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. Gęsta sieć szlaków rowerowych, w tym słynnego Green Velo na Roztoczu sprawiają, że z roku na rok przyjeżdża tu coraz więcej amatorów dwóch kółek. Nie brakuje tu także ciekawych miejsc do odwiedzania. Na Jurze są to przede wszystkim zamki ze szlaku Orlich Gniazd, w tym najbardziej znane Ogrodzieniec, Bobolice, Mirów czy Olsztyn koło Częstochowy. Z kolei na Roztoczu odwiedzić można wpisane na Listę UNESCO „miasto idealne” czyli Zamość, a także zabytkowe drewniane cerkwie, dawne rusińskie cmentarze oraz bunkry linii Mołotowa.

Majówka w mieście

Majówka w mieście

Majówka w mieście

Jedni uważają, że na majówkę najlepiej ruszyć się „w plener”, dla innych idealnym rozwiązaniem będzie zwiedzanie w tym czasie jakiegoś miasta. Wybór jest naprawdę duży bo polskie miasta mają się czym pochwalić. Osoby kochające zabytki i zwiedzanie muzeów mogą się wybrać na kilka dni do Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Torunia, Lublina czy Poznania. Niezbyt oczywistym, ale bardzo ciekawym i zyskującym coraz więcej zwolenników kierunkiem majówkowym może się okazać Górny Śląsk i jego miasta. Oferują one modernistyczną zabudowę, ciekawe osiedla górnicze jak Nikiszowiec czy Giszowiec oraz fascynujące zabytki techniki.

Majówka zagranicą

Majówka zagranicą

Majówka zagranicą

Majówka to także czas, kiedy można wyskoczyć na kilka dni zagranicę. Świetnie sprawdzają się na takie wypady tak zwane „city break” czyli kilkudniowe wypady do miast. Z Polski tanimi liniami dolecieć można do wielu europejskich stolic i większych miast. Z kolei do krajów ościennych połączenia obsługują także międzynarodowe autobusy. Jakie kierunki będą więc dobre na majówkowy wypad? Na uwagę zasługują przede wszystkim Praga, Berlin, Budapeszt, Wiedeń, Wilno, Lwów. Kilka dni można też spędzić na zwiedzaniu Paryża, Barcelony, Lizbony, Rzymu oraz regionów takich jak włoskie Apulia (loty do Bari czy Brindisi) i Toskania (loty do Florencji i Bolonii). Doskonałym pomysłem może się okazać przedłużony weekend w Dubaju czy Izraelu. Czasu wystarczy na pewno na zobaczenie Tel – Awiwu z Jerozolimą lub atrakcji południa kraju znajdujących się wokół Ejlatu.

Początek maja to czas, gdy trudno usiedzieć w domu. Nadejście wiosny uwalnia w nas chęć wyjazdów, poznawania świata i odpoczynku od domowej rutyny. Warto więc pójść za tym głosem i ruszyć w świat ten bliższy i bardziej odległy. Możliwości jest mnóstwo. Trzeba się tylko zdecydować.

O autorze
Anna Śliwa
Pochodzi z gór ale tak naprawdę zaczęła się nimi interesować gdy przeprowadziła się do Lublina. Dziś nie wyobraża sobie wakacji bez wędrówek z plecakiem. Poza tym jeździ dużo po Polsce i Europie (a ostatnio wypuszcza się nawet poza jej granice) zarówno zawodowo jako pilot i przewodnik górski jak i hobbystycznie. Interesują ja pogranicza kultur i ich wzajemne przenikanie. Zimowe wieczory spędza z dobrym kryminałem w ręce albo brzdąkając na ukochanej gitarze.

Zobacz też